Ogólne 01.11.2026

Sochaczewscy policjanci uczcili pamięć funkcjonariuszy Policji Państwowej

Na Powązkach i w Manchesterze upamiętnili policjantów, którzy zapisali się w historii formacji.

Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie

1 Maja 10, 96-500 Sochaczew

Przed Wszystkimi Świętymi policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, należący do NSZZ Policjantów, odwiedzili warszawskie Powązki. Pojechali tam w czasie wolnym od służby, by uczcić pamięć funkcjonariuszy Policji Państwowej. Porządkowali miejsca pamięci, składali kwiaty, zapalali znicze i oddawali hołd swoim poprzednikom.

Pierwszym odwiedzonym miejscem był symboliczny grób insp. gen. Mariana Gorgoniusza Borzęckiego, Komendanta Głównego Policji Państwowej w latach 1923–1926 oraz patrona mazowieckich policjantów.

Marian Gorgoniusz Borzęcki urodził się 8 września 1889 roku w Suwałkach. Był synem Bolesława Borzęckiego i Marii z Rakowskich. Dorastał w rodzinie prawniczej. Po ukończeniu szkoły średniej poszedł w ślady ojca i studiował prawo na Uniwersytecie w Petersburgu. Podczas I wojny światowej mieszkał w Warszawie. W 1915 roku wstąpił do służb porządkowych tworzonych przez warszawski komitet obywatelski - najpierw działających jako Straż Obywatelska, a później jako Milicja Miejska.

W Milicji Miejskiej awansował od milicjanta do kierownika sekcji szkoleniowej. Po powołaniu Rady Regencyjnej został kierownikiem Wydziału Policji w sekcji administracyjnej tworzonego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W połowie listopada 1918 roku mianowano go naczelnikiem Samodzielnego Wydziału Policji w MSW. Otrzymał zadanie zorganizowania państwowej służby bezpieczeństwa na wszystkich ziemiach polskich.

Jako naczelnik stanął na czele Policji Komunalnej, powołanej dekretem Naczelnika Państwa z 9 stycznia 1919 roku. Formacja ta stała się zalążkiem budowy jednolitej policji. Jednym z najważniejszych zadań było połączenie istniejących na ziemiach polskich struktur bezpieczeństwa. Borzęcki podejmował działania zmierzające do włączenia do Policji Państwowej żandarmerii krajowej oraz Policji wojskowej z Galicji. Wspólnie z pracownikami Wydziału Policji MSW przygotowywał również podstawy prawne przyszłej, scentralizowanej służby. Efektem tych prac był projekt ustawy o Policji Państwowej oraz plany organizacji jej struktur centralnych i terenowych.

Jego znaczenie w tworzeniu nowej formacji potwierdziła nominacja na zastępcę Komendanta Głównego Policji, obowiązująca od 1 lipca 1919 roku. Funkcję tę pełnił do 9 listopada 1921 roku. W 1920 roku zajmował się organizacją Policji śledczej na wszystkich szczeblach nowo powstałych struktur. Wypracowany wówczas model nie uległ poważniejszym zmianom w okresie przedwojennym.

Następnie Borzęcki objął stanowisko dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa w MSW. Gdy w maju 1923 roku premierem został Wincenty Witos, z dniem 1 lipca tego roku mianowano go Komendantem Głównym Policji Państwowej. Dążył do tego, by policja nie angażowała się w politykę ani w działalność legalnych ugrupowań politycznych i społecznych. Opowiadał się za szeroką samodzielnością formacji i sprzeciwiał się podporządkowaniu jej władzom administracyjnym.

W 1926 roku, w związku z zamachem majowym, został aresztowany, mimo że policja nie opowiedziała się po żadnej ze stron i wykonywała swoje zwykłe obowiązki. 4 listopada 1926 roku odszedł ze stanowiska. W latach 1927–1934 był wiceprezydentem Warszawy, a później pracował jako adwokat, wykorzystując wykształcenie prawnicze i zdobyte doświadczenie.

Po wybuchu II wojny światowej działał społecznie w Stołecznym Komitecie Samopomocy Społecznej. Jesienią 1939 roku zaangażował się w konspirację i nawiązał ścisłą współpracę z rządem emigracyjnym, zostając jego pierwszym przedstawicielem w kraju. Pod koniec marca 1940 roku Niemcy aresztowali go za działalność konspiracyjną. Był więziony na Pawiaku, a następnie w obozie w Sachsenhausen, gdzie zmarł.

Kolejnym punktem wizyty był symboliczny grób insp. Jana Schucha, przedwojennego oficera Policji Państwowej. Od 1936 roku kierował on Szkołą Policyjną w Mostach Wielkich. Po rozpoczęciu II wojny światowej objęto go ewakuacją na wschód, jednak postanowił pozostać w kraju. Po wkroczeniu Armii Czerwonej został zatrzymany i osadzony w obozie NKWD dla polskich jeńców, a później w twierdzy w Dniepropietrowsku. Zmarł w 1940 roku - taką datę podaje nagrobek. Miejsce jego pochówku pozostaje nieznane.

Na Starych Powązkach policjanci odwiedzili także grób asp. Karoliny Grabowskiej, która służyła w Urzędzie Śledczym w Warszawie. Była jedną z nielicznych kobiet, które w tamtym czasie współtworzyły polską policję kobiecą i przecierały szlaki kolejnym pokoleniom policjantek.

Funkcjonariusze pamiętali również o policjantce pochowanej poza granicami Polski. Kwiaty złożono na grobie kom. Stanisławy Filipiny Demetraki-Paleolog, znajdującym się na Southern Cemetery w Manchesterze. Przed rokiem przedstawiciele sochaczewskiej komendy odwiedzili jej mogiłę. Także w tym roku zadbali o to, by przed Wszystkimi Świętymi ozdobiły ją kwiaty.

Stanisława Filipina Demetraki-Paleolog przyszła na świat 4 maja 1892 roku w Rumnie, w powiecie rudzkim. Jej rodzicami byli Zygmunt August Demetraki-Paleolog i Zofia z Chorzelskich. Ojciec zarządzał folwarkami, a później dzierżawił majątek we Wołkowie koło Lwowa. W 1914 roku, uciekając przed wojskami rosyjskimi, wyjechała z rodziną do Wiednia. Opiekowała się tam rannymi żołnierzami. Władze austriackie przyznały jej za to Krzyż Zasługi, którego nigdy nie odebrała.

Po zdobyciu Lwowa przez Austriaków, w 1916 roku wróciła z rodziną do Rumna. Ukończyła Akademię Handlową we Lwowie. W 1917 roku rozpoczęła pracę w Dyrekcji Kolei, a później, do jesieni 1918 roku, była zatrudniona w kancelarii departamentu rachunków Namiestnictwa. Zaangażowała się w działalność Komitetu Obywatelskiego Polek. Prawdopodobnie wtedy wstąpiła także do Polskiej Organizacji Wojskowej.

Po nieudanej próbie opanowania Lwowa przez Ukraińców w nocy z 31 października na 1 listopada 1918 roku Komitet Obywatelski Polek skierował ją do pracy w szpitalu. Już następnego dnia została kurierką i wielokrotnie, narażając życie, przedostawała się przez linię frontu. Za zasługi podczas walk o Lwów otrzymała Krzyż Niepodległości, Krzyż Obrony Lwowa z Mieczami, Krzyż Walecznych, Krzyż Orląt, Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918–1921 oraz Medal Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości.

Po wyparciu Ukraińców ze Lwowa wstąpiła do Milicji Obywatelskiej Kobiet. Na przełomie 1918 i 1919 roku uczestniczyła w organizowaniu zbrojnej Ochotniczej Legii Kobiet (OLK). Jesienią 1919 roku awansowała do stopnia kaprala. W marcu 1920 roku, wraz z dowództwem OLK, została skierowana do Warszawy jako adiutantka podpułkownik Aleksandry Zagórskiej. Pełniła funkcję kwatermistrza OLK i referenta personalnego, a także organizowała oddziały wartownicze Legii. Z jednym z nich trafiła w okolice Łukowa, na front walk z bolszewikami. W OLK dosłużyła się stopnia porucznika.

W marcu 1922 roku Legia została rozwiązana. Przez następne dwa lata Filipina S. Paleolog pracowała jako urzędniczka w klinice św. Łazarza w Krakowie, należącej do Uniwersytetu Jagiellońskiego.

15 kwietnia 1925 roku objęła dowództwo kompanii szkolącej 30 policjantek na pierwszym, trzymiesięcznym kursie. Po jego ukończeniu otrzymała stopień starszego przodownika Policji Państwowej i została kierownikiem kobiecej Brygady Sanitarno-Obyczajowej Urzędu Śledczego Stołecznej Komendy PP. Zaczęto ją wówczas nazywać komendantką. Od 1935 roku kierowała nowo utworzonym Referatem Policji Kobiecej w Centralnej Służbie Śledczej. Odpowiadała też za szkolenia kandydatek do policji kobiecej i inspekcje jej poszczególnych komórek.

Nadzorowała kobiecą policję mundurową, utworzoną w 1935 roku przez generała J.K. Zamorskiego. Poszukiwała najlepszych rozwiązań w pracy policyjnej i utrzymywała kontakty z policjantkami z innych krajów, szczególnie bliskie i przyjacielskie z funkcjonariuszkami angielskimi. Kierowana przez nią policja kobieca cieszyła się uznaniem w Europie. Paleolog pisała o zadaniach swoich podkomendnych i ich osiągnięciach, a także zabiegała o prestiż i medialny wizerunek formacji.

Prostytucję postrzegała przede wszystkim jako problem społeczny, którego źródeł upatrywała w niskim poziomie kultury i upadku moralności. W listopadzie 1938 roku reprezentowała polskie policjantki na paryskim kongresie poświęconym walce z handlem kobietami. Wygłosiła tam referat o dorobku polskiej policji kobiecej, resocjalizacji prostytutek oraz dziewcząt zagrożonych demoralizacją. 1 stycznia 1928 roku awansowała ze starszego przodownika na pierwszy stopień oficerski - aspiranta - choć szkołę oficerską ukończyła dopiero w 1932 roku. Później uzyskała stopień komisarza.

We wrześniu 1939 roku ewakuowano ją na Wołyń wraz z Komendą Główną PP i policjantkami z kompanii szkolnej. We Włodawie dołączyła z częścią podkomendnych do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” generała brygady Franciszka Kleeberga i została jego łączniczką. Na przełomie września i października wróciła do Warszawy, gdzie wstąpiła do Służby Zwycięstwu Polski.

Od listopada 1939 roku do czerwca 1943 roku służyła w kontrwywiadzie Wydziału II Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej. W lipcu 1943 roku trafiła do komórki „Cieśla-Ryszard”, która organizowała i szkoliła kobiece grupy wywiadowczo-dywersyjne działające w zakładach pracy opanowanych przez Niemców. Organizowała również Oddział Kobiecy Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa, cywilnej formacji policyjnej podporządkowanej Delegatowi Rządu na Kraj.

Podczas powstania warszawskiego została ranna przy obróbce granatów w powstańczej fabryce uzbrojenia. Po powrocie do zdrowia w Krakowie kontynuowała działalność niepodległościową. Ukrywała się przed Urzędem Bezpieczeństwa, jednak z powodu braku środków do życia objęła stanowisko kierownika administracyjnego Instytutu Higieny Psychicznej w Zagórzu-Dworze koło Warszawy. Studiowała higienę psychiczną i została asystentką profesora Kazimierza Dąbrowskiego.

W październiku 1945 roku, obawiając się aresztowania, opuściła instytut. W lipcu 1946 roku rozpoczęła pracę jako nocna dozorczyni w szpitalu dla dzieci chorych na gruźlicę kostną w Zakopanem. 10 sierpnia 1946 roku nielegalnie wyjechała z kraju, obawiając się aresztowania. 12 września przyjęto ją do 2. Korpusu, a 15 października 1946 roku dotarła do Anglii.

W Londynie organizowała Zjednoczenie Polek na Emigracji i kierowała obozem dla Polek. Na emigracji napisała historię przedwojennej polskiej policji kobiecej. Eileen Garlińska przełożyła ją na język angielski pod tytułem „The Women Police of Poland 1925 to 1939”. We wrześniu 1954 roku Paleolog została członkiem Komisji Skarbu Narodowego. 11 października 1955 roku objęła funkcję ministra bez teki w gabinecie Antoniego Pająka. Dwa dni później doznała wylewu i w stanie paraliżu trafiła do szpitala. Zmarła 3 grudnia 1968 roku w angielskim szpitalu w Penley, gdzie spędziła ostatnie 13 lat życia.

Wizyta na Starych Powązkach nie była oficjalną uroczystością. Policjanci odwiedzili miejsca pamięci w czasie wolnym od służby, pielęgnując pamięć o osobach, które współtworzyły historię formacji. Współczesnych funkcjonariuszy i ich przedwojennych poprzedników dzielą dziesięciolecia, inne warunki służby, zadania i zagrożenia. Łączy ich służba Rzeczypospolitej Polskiej i jej obywatelom.

Biogram gen. insp. Mariana Gorgoniusza Borzęckiego - źródło: HiT. Biogram kom. Stanisławy Filipiny Demetraki-Paleolog - źródło: HiT.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Sochaczew

Lokalny serwis informacyjny Sochaczewa i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.