Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. Spór o konstytucję może odciążyć sądy

Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Nawrocki. To odpowiedź na pominięcie kontrasygnaty i próba uratowania tysięcy spraw przed unieważnieniem.
Wideo Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. Spór o konstytucję może odciążyć sądy

Konstytucyjny spór o nominacje sędziowskie

W środę doszło do przełomowego ruchu w trwającym od tygodni sporze o obsadę stanowisk sędziowskich. Premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów nominacyjnych dla asesorów, których powołania dokonał wcześniej prezydent Nawrocki. Jak tłumaczył szef rządu, jego decyzja ma charakter czysto proceduralny – bez kontrasygnaty premiera wszystkie orzeczenia wydane przez tych asesorów mogłyby zostać zakwestionowane, co sparaliżowałoby pracę wielu sądów w całej Polsce.

Zgodnie z artykułem 144 Konstytucji, część aktów urzędowych prezydenta wymaga podpisu szefa rządu. Do tej kategorii zaliczają się właśnie nominacje sędziowskie. Prezydent Nawrocki, wręczając akty bez kontrasygnaty, postawił cały system wymiaru sprawiedliwości w stan niepewności. Krajowa Rada Sądownictwa w stanowisku z 29 lipca jednoznacznie stwierdziła, że pominięcie premiera było niezgodne z ustawą zasadniczą, co skłoniło prezesów sądów do odesłania dokumentów z powrotem do KRS.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego działania nie wynikają z emocji, lecz z konieczności naprawienia szkód wyrządzonych przez niekonstytucyjne praktyki. Przypomniał, że jako szef rządu kontrasygnował podobne dokumenty wszystkim prezydentom, w tym Andrzejowi Dudzie, i nigdy wcześniej nie spotkał się z takim procederem.

Co oznaczają podpisane nominacje dla obywateli?

Dla przeciętnego Kowalskiego ten spór może wydawać się odległy, ale jego konsekwencje są bardzo namacalne. Asesorzy to młodzi sędziowie, którzy orzekają w sądach rejonowych i okręgowych, zanim otrzymają pełną nominację sędziowską. Dzięki ich pracy możliwe jest rozpatrywanie spraw szybciej i sprawniej. Szacuje się, że ta grupa 200 asesorów mogłaby przejąć nawet 10–11 tysięcy spraw miesięcznie, co znacząco odciążyłoby przeciążone wydziały cywilne i karne.

Gdyby nominacje pozostały bez kontrasygnaty, każdy wyrok wydany przez tych asesorów mógłby zostać zaskarżony jako nieważny. Oznaczałoby to chaos prawny, ponowne rozprawy i dodatkowe miesiące oczekiwania dla stron postępowań. Jak podkreślił premier, orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne, a jego podpis pod dokumentami przywraca tę legalność.

„Ta grupa 200 asesorów, gdyby została legalnie nominowana, mogłaby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tys. spraw, ponieważ asesorzy mogą orzekać, zanim zostaną sędziami. To orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zwrócił również uwagę na szerszy kontekst polityczny – jego zdaniem doszło do swoistego „politycznego spisku” instytucji, które miały stać na straży konstytucji. Wskazał, że działania prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego zmierzają do zmiany ustroju bez formalnej nowelizacji ustawy zasadniczej. To ostrzeżenie dla wszystkich, którzy liczą na stabilność państwa prawa.

Bezpieczeństwo energetyczne podczas upałów

Premier odniósł się także do sytuacji w polskiej elektroenergetyce, która w ostatnich tygodniach przechodzi ciężką próbę. Fale upałów spowodowały ograniczenie pracy części bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu z powodu zbyt wysokiej temperatury wody chłodzącej. Mimo to, jak zapewnił szef rządu, nie ma obecnie zagrożenia blackoutem. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia procedury przywołania na rynku mocy, co oznacza, że system pracuje stabilnie.

Kluczową rolę w stabilizacji systemu odegrały odnawialne źródła energii. W słoneczne dni fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, kompensując straty z elektrowni konwencjonalnych. Premier podkreślił, że Polska musi dalej rozwijać zdywersyfikowany miks energetyczny, ze szczególnym naciskiem na lądową energetykę wiatrową i morskie farmy wiatrowe. To właśnie one mają zapewnić bezpieczeństwo dostaw w przyszłości, gdy zapotrzebowanie na energię będzie rosnąć.

„Mamy za sobą bardzo trudny okres dla polskiej elektroenergetyki, dla elektrociepłowni i systemu ciepłownictwa. Była długa i ostrzejsza niż przez ostatnie lata zima. Były już dwie fale upałów. Z kilku powodów mogę jednak zapewnić o bezpieczeństwie systemu energetycznego”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Ważnym elementem jest również współpraca z zagranicznymi operatorami. Polska importuje energię z Niemiec, Szwecji i Czech, co pozwala bilansować ewentualne niedobory. Dzięki temu nawet w ekstremalnych warunkach pogodowych obywatele mogą czuć się bezpiecznie.

Upały a bezpieczeństwo pracowników – apel premiera

Wysokie temperatury to nie tylko problem dla sieci energetycznych, ale przede wszystkim dla ludzi pracujących na zewnątrz lub w słabo wentylowanych pomieszczeniach. Premier przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. To dokument, który – jak zaznaczył – powinien być traktowany jako instruktaż i zobowiązanie dla pracodawców.

Apel premiera nabiera szczególnej ostrości w kontekście tragicznego zdarzenia z lipca, kiedy to w jednym z zakładów pracy doszło do zgonu pracownika podczas fali upałów. Donald Tusk zaapelował do wszystkich pracodawców o zapoznanie się z przepisami i ich bezwzględne stosowanie. Chodzi o zapewnienie wody pitnej, wentylacji, a także skrócenie czasu pracy w ekstremalnych warunkach.

„To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla Sochaczewa i regionu?

Choć spór o nominacje asesorskie rozgrywa się na szczeblu centralnym, jego skutki odczują również mieszkańcy Sochaczewa. Sąd Rejonowy w Sochaczewie, podobnie jak inne sądy w Polsce, boryka się z narastającą liczbą spraw i brakami kadrowymi. Nowi asesorzy, jeśli ich nominacje zostaną w pełni zaakceptowane, mogą trafić do naszego okręgu i realnie skrócić czas oczekiwania na rozprawy. Dla lokalnych przedsiębiorców i rodzin oznacza to szybsze rozstrzygnięcia w sprawach cywilnych, gospodarczych czy rodzinnych.

W kontekście energetycznym Sochaczew, jako część województwa mazowieckiego, korzysta z ogólnopolskiego systemu przesyłowego. Stabilność dostaw energii jest kluczowa dla lokalnych zakładów produkcyjnych, a także dla mieszkańców korzystających z klimatyzacji w czasie upałów. Rozwój OZE, o którym mówił premier, może w przyszłości przełożyć się na powstawanie nowych instalacji fotowoltaicznych na terenie powiatu sochaczewskiego, co zwiększy niezależność energetyczną regionu.

Kluczowe fakty i liczby

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera w środę
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie mogłoby być rozpatrywanych przez nowych asesorów
  • Art. 144 Konstytucji – podstawa prawna kontrasygnaty
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie wymogu kontrasygnaty
  • 2 elektrownie (Kozienice, Połańec) ograniczyły pracę z powodu upałów
  • 0 zagrożenia blackoutem według premiera