Dzikie zwierzęta na drogach – apel o wzmożoną czujność
Sarna, jeleń lub dzik nagle na jezdni. Gdzie ryzyko największe i co robić po potrąceniu? Policja radzi!
Kierowcy poruszający się trasami w sąsiedztwie lasów, pól i łąk muszą być przygotowani na niespodziewane pojawienie się zwierząt. Łania, byk czy odyniec potrafią wtargnąć na asfalt w ułamku sekundy, dlatego kluczowe jest zdjęcie nogi z gazu i baczne obserwowanie nie tylko jezdni, ale też poboczy.
Do zderzeń z leśną zwierzyną dochodzi najczęściej późnym wieczorem oraz o świcie. Szczególną uwagę należy zwrócić na fragmenty dróg, gdzie ustawiony jest znak A-18b „zwierzęta dzikie” – żółty trójkąt z czarną sylwetką skaczącego jelenia. Tego typu oznaczenia pojawiają się w miejscach o podwyższonym ryzyku wtargnięcia zwierząt, np. w pobliżu lasów, wodopojów czy korytarzy migracyjnych.
Warto pamiętać, że zwierzęta zazwyczaj przemieszczają się stadnie. Jeśli przez jezdnię przebiegnie jedna sarna czy dzik, istnieje duże prawdopodobieństwo, że za chwilę podążą kolejne.
W przypadku potrącenia trzeba się zatrzymać i ocenić stan zwierzęcia. Należy niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym 112, podając dokładne miejsce zdarzenia. Dyspozytor powiadomi właściwe służby, w tym weterynarza lub innych specjalistów, którzy zajmą się poszkodowanym zwierzęciem. Absolutnie nie wolno podchodzić do rannego dzikiego zwierzęcia ani próbować go przenosić – oszołomione i cierpiące może zareagować agresją i stworzyć zagrożenie.
Funkcjonariusze policji apelują o rozwagę za kierownicą. W rejonach leśnych i polnych lepiej zwolnić i zwiększyć czujność, by uniknąć groźnych sytuacji.
Źródło: policja.gov.pl